Pomysły na zdrowe i sycące pudełka do pracy – pakiet 2 ebooków
Oszczędzasz 9,99 zł
Są dni, kiedy nie ma czasu zastanawiać się, co zabrać do pracy.
Znajdziesz tu dwa ebooki z przepisami na pudełka do pracy – od bardziej uniwersalnych, domowych propozycji po zestawy z większą ilością białka.
To konkretne przepisy, które ułatwiają zaplanowanie jedzenia na kilka dni i ograniczają przypadkowe wybory.
Otrzymujesz dwa e-booki:

„Pudełka pełne zdrowia” – To ebook z różnorodnymi, domowymi obiadami do pracy. Znajdziesz tu przepisy, które dobrze smakują, dobrze się przechowują i nie wymagają dziwnych składników.
To dobra baza, jeśli chcesz mieć więcej zwykłych, konkretnych pomysłów na jedzenie do pojemnika – na co dzień, do biura, na uczelnię albo na długi dzień poza domem.

„Wysokobiałkowe pudełka do pracy” – ten ebook to zestawy dla osób, które chcą jeść bardziej sycąco i zwracają uwagę na ilość białka w posiłkach. Przepisy są policzone, praktyczne i dobrze sprawdzają się w codziennym planowaniu jedzenia do pracy.
To propozycje, które można przygotować wcześniej, zapakować do pudełka i mieć pod ręką konkretny posiłek zamiast przypadkowych wyborów.
Ten pakiet sprawdzi się w codziennym życiu, a nie tylko „na chwilę”.
W ebookach znajdziesz:
Jeśli chcesz mieć w jednym miejscu więcej sprawdzonych pomysłów na jedzenie do pracy, ten pakiet po prostu to ułatwia.
Przykładowe przepisy na pudełka pełne zdrowia:







Przykładowe przepisy wysokobiałkowe:






Nazywam się Grzegorz Ostrowski i od ponad 20 lat prowadzę MniamMniam.pl.
Tworzę proste, sprawdzone przepisy do normalnej, domowej kuchni.
Ten e-book powstał z myślą o codziennym, praktycznym gotowaniu.
Produkt zostały dodany do koszyka
Twój koszyk
Twój koszyk jest pusty.
Łącznie: 0,00 zł
Największe zaskoczenie? Że to naprawdę syci. Wcześniej po 2 godzinach szukałam czegoś do jedzenia, a teraz spokojnie wytrzymuję do końca pracy — i jeszcze mam energię
Nie wierzyłam, że będę miała czas na przygotowanie pudełek… a tu wszystko jest tak prosto rozpisane, że robię na 2 dni i mam spokój. No i w końcu jestem najedzona, a nie tylko „zapchana”
Zawsze kończyło się na kanapkach albo czymś na szybko. Teraz mam gotowe pudełka i pierwszy raz jem w pracy porządnie – konkretnie i bez podjadania